Pisanie techbloga nigdy mi nie szło, tak jak bym tego oczekiwał. Zawsze się gdzieś kończyły tematy lub chęć do ciągłego pisania o tym samym lub podobnym. Zawsze chciałem mieć miejsce w Sieci gdzie mógłbym napisać o wszystkim na co mam ochotę – od  PHPa, przez sprawy Macowe kończąc na sporcie i tym co oglądam w kinie. I takim miejscem będzie ten blog.
Na jednym z blogów które staram się czytywać ( http://zenhabits.net ) pośród 2ostu motywacyjnych wskazówek napisano aby zapisywać gdzieś swoje “postępy” – i myślę, że blog będzie do tego się całkiem nieźle nadawał. Zobaczymy co z tego będzie - mam nadzieję, że Loudthinking nie podzieli losu moich poprzednich blogpodobnych inicjatyw :-)

Comment now!
















Trackbacks